Kontakt Adresy i wykazy Ogłoszenia Praca Sprawy A-Z
ZUW Szczecin - Centrum prasowe - Aktualności - Poznaj administrację zespoloną – zachodniopomorski wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego

2012-12-03

Poznaj administrację zespoloną – zachodniopomorski wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego

W czasie wolnym lubi fotografować przyrodę i czytać o historii Pomorza Zachodniego. Ryszard Kabat, zachodniopomorski wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego opowiada o drzwiach łazienkowych, inwestycjach i o tym, co zrobić, żeby się czuć bezpiecznie we własnym mieszkaniu.

Nieumundurowana policja

 

Magdalena Walendowska: Inspektorat Nadzoru Budowlanego – brzmi poważnie. Pracownicy przeprowadzają kontrole i nakładają mandaty. Inwestorzy pewnie państwa nie lubią?

Ryszard Kabat: Współpraca z inwestorami faktycznie układa się różnie. Są tacy, którzy przychodzą do nas, proszą o rady i wskazówki. Chętnie im pomagamy w rozwianiu wszelkich wątpliwości. Niestety, nie możemy tego powiedzieć o wszystkich prywatnych inwestorach, którzy często liczą na to, że uda im się coś przed nami ukryć. Nasi inspektorzy to doświadczeni ludzie, którzy naprawdę już niejedno widzieli. Jesteśmy czasem nazywani nieumundurowaną policją budowlaną i faktycznie, mamy trochę takie zadania.

 

Co więc należy do obowiązków inspektoratu?

Do naszych obowiązków należy między innymi kontrola przestrzegania prawa budowlanego. Badamy przyczyny powstania katastrof, sprawdzamy wyroby budowlane, wydajemy nakazy rozbiórki. Naszym zadaniem jest także nadzór nad pracami wykonywanymi na terenach przeznaczonych do utrzymania ruchu i transportu morskiego oraz obiektach służących kształtowaniu obszarów wodnych. Zajmujemy się również drogami krajowymi i wojewódzkimi, lotniskami cywilnymi oraz obszarami kolejowymi. Kontrolujemy, czy dany obiekt jest zgodny z pozwoleniem na budowę i projektem budowlanym. W czasie budowy sprawdzamy, czy roboty są prowadzone prawidłowo, czy pracownicy posiadają odpowiednie uprawnienia. Przeprowadzamy także kontrolę, gdy wpływa do nas informacja o podejrzeniu samowoli budowlanej.

 

Czy samowola budowlana to tylko domy postawione bez pozwolenia?

To szersze pojęcie. Samowola budowlana to każda ingerencja w obiekt, która nie była ujęta w projekcie i pozwoleniu na budowę. Może być to więc przesuwanie obiektu, zmiana jego wielkości, inne zagospodarowanie działki. Samowola to także przeróbki w instalacjach lub też wykonanie łazienki wewnątrz mieszkania. Wszystkie takie prace powinniśmy zgłaszać odpowiednim służbom.

 

Skoro to tak szerokie pojęcie, pewnie często zdarzają się nieprawidłowości z tym związane.

To prawda. Boleję nad tym, że ludzie pełniący samodzielne funkcje w budownictwie – na przykład kierownicy budowy pod naciskami inwestora, uginają się i doprowadzają do samowoli budowlanej. Wiedzą, że to oni będą odpowiadać za prawidłowość budowy.  Zgodnie z kodeksem etyki zawodowej powinni odmówić wykonywania takich zaleceń, jednak zdają sobie sprawę z tego, że mogłoby się to wiązać z utratą pracy. Świadomie podejmują ryzyko. Ulegając naciskom inwestora, zmieniają gabaryty budynku czy funkcję pomieszczeń. Jeżeli budynek w sposób istotny odbiega od projektu, wydajemy jego nakaz rozbiórki.

 

Czy to oznacza, że nie możemy zmienić funkcji budynku?

Możemy, jednak musimy mieć na to pozwolenie. Jeden z powiatowych inspektorów nadzoru budowlanego prowadzi teraz postępowanie wobec inwestora, który zakupił duży obiekt po byłym PGR, w którym mieściła się stołówka. Zmienił ją najpierw na zakład stolarski, a następnie na zakład z produkcją zwierzęcą, nie informując nas o tym. Tymczasem zmieniając funkcję obiektu, trzeba spełnić określone wymagania. Na przykład, jeśli obiekt wpływa na środowisko, trzeba uzyskać pozytywną decyzję w tym zakresie.

 

 

 

Drzwi do łazienki

 

Wspominał pan o kontrolach wyrobów budowlanych. Czy często odwiedza pan duże markety budowlane?

Staram się do nich nie wchodzić. To zbyt stresujące! Od razu widzę mnóstwo nieprawidłowości i zawsze jestem wtedy w pracy.

 

Jest aż tak źle?

Ostatnio mamy duży problem z drzwiami łazienkowymi. Większość producentów nie określa, gdzie ich drzwi mogą być stosowane. Tymczasem drzwi do łazienek są specyficzne i ważny jest w nich szczegół – otwór nawiewny o wielkości 220 cm2. W marketach stoją często drzwi, które mają trzy okrągłe otwory o średnicy pięciu centymetrów. Wyglądają bardzo ładnie, ale zupełnie nie spełniają kryteriów. W okresie zimowym pojawiają się informacje o zatruciach tlenkiem węgla. Jedną z przyczyn jest właśnie brak nawiewu w łazience! Mieszkanie nie może być zbyt szczelne. Często kupując coś, kierujemy się jedynie aspektami estetycznymi. Tymczasem kluczowe powinno być bezpieczeństwo.

 

Jakie nieprawidłowości najczęściej związane są z wyrobami budowlanymi?

Najważniejsze jest sprawdzenie wyrobów spoza Unii Europejskiej, które są nieoznakowane i nie posiadają badań. Większość z nich pochodzi z Chin i Indii. Podczas badań laboratoryjnych okazuje się, że są one szkodliwe dla zdrowia. W produktach zawarte są na przykład związki arsenu, czy innych trucizn, które w mieszkaniach w połączeniu z wilgocią mogą się okazać niebezpieczne dla życia.

 

 

 

Wolnoć, Tomku, w swoim domku!

 

Czy powinniśmy zatem sami dbać o bezpieczeństwo naszego mieszkania lub domu?

Każdy, kto zamieszkuje mieszkanie, powinien się czuć w nim bezpiecznie. Każdy powinien się zastanowić, czy chce sam sprawdzić prawidłowe działanie pewnych elementów. Musimy jednak wiedzieć, że za każdy obiekt budowlany odpowiada właściciel lub administrator budynku.

 

Jakie kontrole zatem powinny być przeprowadzone?

Obowiązkiem właściciela lub zarządcy jest utrzymanie obiektu w takim stanie, żeby nie zagrażał on bezpieczeństwu ludzi. Muszą oni na przykład co roku przeprowadzać kontrolę sprawności budynku, łącznie ze sprawdzaniem działania przewodów dymowych, spalinowych i wentylacyjnych. Raz w roku musi być kontrolowana szczelność instalacji gazowej, a raz na pięć lat musi być sprawdzony stan techniczny instalacji elektrycznej.

 

Czy mieszkaniec naszego regionu może zwrócić się z jakimiś pytaniami do inspektoratu?

Oczywiście. Zawsze chętnie odpowiadamy. Bardzo dużo informacji udzielają także powiatowi inspektorzy nadzoru budowlanego. Na każdym szkoleniu informuję ich o tym, że służby są nie tylko po to, by karać i kontrolować, ale przede wszystkim żeby służyć człowiekowi. Jeżeli ktoś zgłasza się do nas z jakimś zapytaniem, zawsze udzielamy informacji lub odsyłamy do osoby, która takiej informacji udzieli. Najlepiej przynieść lub przysłać nam dokumenty, wtedy możemy w pełni odpowiedzieć na zapytanie.

 

 

 

Do kogo o pozwolenie?

 

Kto może pracować w Wojewódzkim Inspektoracie Nadzoru Budowlanego?

Nasz inspektorat składa się z czterech podstawowych wydziałów: Wydziału Inspekcji i Kontroli, Wydziału Orzecznictwa Administracyjnego, Wydziału Kontroli Wyrobów Budowlanych i Zespołu do spraw Budownictwa, Obronności i Bezpieczeństwa. Pracują u nas zarówno osoby z uprawnieniami budowlanymi, jak i prawnicy. Podstawowy wymóg to… minimalne zapotrzebowanie finansowe. Ubolewam nad tym, bo ustawa prawo budowlane rygorystycznie określa wymagania na pracownika inspektoratu. Bardzo często w latach ubiegłych nasi pracownicy po krótkiej praktyce u nas byli wychwytywani przez inwestorów, którzy proponowali im trzy, cztery raz wyższe pensje.

 

Jaki jest związek wojewody z inspektorem nadzoru budowlanego?

Wojewoda swoje obowiązki sprawuje przez administrację zespoloną, czyli w tym przypadku przez wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego. To wojewoda powołuje wojewódzkiego inspektora za zgodą głównego inspektora nadzoru budowlanego. Główny inspektor natomiast jest organem wyższego stopnia, co oznacza, że między innymi sprawuje nadzór nad działalnością wojewody i wojewódzkiego inspektora.

 

Istnieją także powiatowi inspektorzy. Jaka jest między nimi zależność?

Wojewódzki inspektor jest drugą instancją w stosunku do powiatowego inspektora. To wcale nie oznacza, że jestem jego przełożonym. Powiatowy inspektor, którego powołuje starosta, jest włodarzem na swoim terenie i podejmuje samodzielne decyzje. Wojewódzki inspektor pełni funkcję kontrolną i jako druga instancja rozstrzyga spory i skargi na powiatowego inspektora.

 

Czy to wojewódzki inspektor wydaje pozwolenia na budowę?

Nie. Pozwolenia na budowę dla terenów takich jak: pas techniczny Morza Bałtyckiego, porty, tereny zamknięte – kolejowe i wojskowe, autostrady, drogi krajowe i wojewódzkie wydaje wojewoda. My jako pierwsza instancja tylko to kontrolujemy. Pozwolenia na budowę pozostałych obiektów w naszym województwie wydają poszczególni starostowie.

 

 

 

Od klocków do kamienic

 

Czy już w dzieciństwie, gdy układał pan klocki, wiedział pan, że będzie się tym zajmował przez całe życie?

Myślę, że nie. Moim hobby jest historia Pomorza Zachodniego i fotografia czyli humanistyczne kierunki. Technika jednak zawsze mnie interesowała. Z budownictwem związałem się dosyć szybko. Czasem w wakacje dorabiałem jako pomocnik na budowie.

 

To środowisko jest zatem dla pana znane. Nie przeszkadza panu w pracy trwająca rewitalizacja gmachu ZUW?

Budynek jest naprawdę piękny. To, że za oknem słychać stuki i pokrzykiwania nie jest dla mnie niczym obcym. Pracowałem na budowie, znam to środowisko i wiem, czego można się po nich spodziewać. Pracownicy przeprowadzający renowację są odpowiednio wyposażeni, chodzą w kaskach, nie ma bałaganu na placu budowy. Nie wiem, czy pomogła w tym świadomość, że w budynku funkcjonuje nadzór budowlany, ale podoba mi się to!

 

Jak to się stało, że został pan wojewódzkim inspektorem nadzoru budowlanego?

Studiowałem w Koszalinie na Wydziale Budownictwa. Bardzo mi się podobał wybrany kierunek, choć zazdrościłem kolegom, którzy studiowali w większych ośrodkach. Oni mieli dostęp do dyskotek i klubów! W Koszalinie było nas tak niewielu, że naprawdę musieliśmy się uczyć, a nie tylko studiować! Po studiach pracowałem na różnych stanowiskach, byłem między innymi projektantem, kierownikiem budowy, szefem działu technicznego u administratora około 300 wspólnot. Wtedy dowiedziałem się, że wojewoda Krupowicz ogłasza konkurs na wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego. Pomyślałem –  tego jeszcze nie próbowałem! Po dwóch miesiącach zadzwoniła do mnie pani z Biura Wojewody i powiedziała, że za dwa dni mam się stawić na konkurs. Obłożyłem się książkami, dużo wiedziałem z praktyki, jednak musiałem sobie, co nieco powtórzyć. Po konkursie zaległa cisza. Dopiero półtora miesiąca później wojewoda Krupowicz zapytał, czy za dwa tygodnie mogę przyjechać do Szczecina, pełnić nową funkcję.

 

Czy pamięta pan jakiś ze zrealizowanych przez siebie w młodości projektów?

Młodym inżynierom na początek dawano tak zwane projekty typowe. Były to popularne wtedy budynki z wielkiej płyty, które należało zaadaptować do warunków miejscowych, przeprowadzić badania geologiczne, zmienić kształt dachu. Cieszę się, że te budynki stoją i do dziś mieszkają w nich ludzie. Najbardziej sobie cenię jednak projekty indywidualne, które wykonywałem. Był to między innymi budynek sanepidu w Szczecinku i jedna z kamienic w centrum Szczecinka.

 

Czy własny dom zaprojektowałby pan samodzielnie?

Gdybym miał własny dom, zleciłbym go jednak dobremu architektowi, który miałby szczęście pracować z moją małżonką, również inżynierem budownictwa. Mógłbym się zająć konstrukcją, jednak sądzę, że to żona ma lepszy zmysł estetyki.

 

Czy to znaczy, że w domu rozmawiają państwo tylko o pracy?

W ogóle o tym nie rozmawiamy! Do domu najczęściej przyjeżdżam raz w tygodniu. Mamy wtedy tyle do omówienia, że w ciągu tych 48 godzin nie mamy już czasu na rozmowę o pracy.

 

 

 

Życie w inwestycjach

 

Czy nasz region ma w sobie coś unikatowego?

Województwo pomorskie oraz zachodniopomorskie są wyjątkowe ze względu na pas wybrzeża. Możliwość rozwoju bazy turystycznej znacząco wpływa na naszą pracę. Ludzie z tamtych okolic potrafią toczyć nawet siedmioletnie procesy o powierzchnię 2m2. Budynki gospodarcze, altany, garaże są przerabiane na pokoje mieszkalne i zazwyczaj są samowolą budowlaną. Każdy centymetr to pieniądz. Sezon trwa tam około trzech miesięcy. Wielu mieszkańców tego regionu żyje tylko z turystyki, chcą więc zarobić tyle pieniędzy, żeby wystarczyło im na pozostałe miesiące.

 

Nasze województwo graniczy z Niemcami. Czy na tym tle pojawiają się jakieś problemy?

Nie. Jeżeli inwestorem na naszym terenie jest obcokrajowiec, musi się dostosować do naszego prawa. Na ogół inwestorzy zagraniczni są bardzo otwarci. Łatwo się z nimi rozmawia, często przychodzą i pytają. Są gotowi współpracować. Nadzór w Niemczech funkcjonuje dosyć rygorystycznie. Niemcy wkładają w inwestycję cząstkę życia i duże pieniądze. Nie chcą później tego stracić.

 

Czy wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego zawsze ocenia budynki przez pryzmat swojej pracy?

Kiedy wchodzę do nowego budynku, zawsze patrzę na niego okiem inspektora. Często idąc ulicą w danej miejscowości, nie zwracam uwagi na architekturę, na układ przestrzenny czy na piękne kobiety. Patrzę, czy nie ma dziury w dachu, czy balkon nie odpada. To już skrzywienie zawodowe – gdy wchodzę do jakiegoś obiektu, pierwsze na co zwracam uwagę to nie na ludzie, ale na stan budynku. W Szczecinku, z którego pochodzę, środowisko budowlańców jest niewielkie. Choć nie odpowiadam tam za realizację inwestycji, często zdarza się, że gdy jadę na zakupy, podbiega do mnie ktoś obcy i mówi: „tak, tak panie inspektorze, rusztowanie jest postawione, wszystko jest zgodne z prawem!”


Lista załączników:

Lp.Tytuł załącznikaTypRozmiarZmodyfikowany
1
Struktura, zadania i organizacja nadzoru budowlanego
format pliku ppt .ppt
1833.5 kB
2012-12-03, 11:17:17
2
Poznaj administrację zespoloną
format pliku html .html
kB
2012-12-03, 11:28:35
3
Poznaj administrację zespoloną – komendant wojewódzki PSP
format pliku html .html
kB
2012-12-03, 11:29:16
4
Poznaj administrację zespoloną - zachodniopomorski kurator oświaty
format pliku html .html
kB
2012-12-03, 11:30:17
5
Poznaj administrację zespoloną – zachodniopomorski wojewódzki inspektor inspekcji handlowej
format pliku html .html
kB
2012-12-03, 11:30:45
6
Poznaj administrację zespoloną – zachodniopomorski wojewódzki lekarz weterynarii
format pliku html .html
kB
2012-12-03, 11:31:08
7
Poznaj administrację zespoloną – zachodniopomorski wojewódzki konserwator zabytków
format pliku html .html
kB
2012-12-03, 11:31:37
8
Poznaj administrację zespoloną – zachodniopomorski wojewódzki inspektor transportu drogowego
format pliku html .html
kB
2012-12-03, 11:32:01
9
Poznaj administrację zespoloną - zachodniopomorski wojewódzki inspektor nadzoru geodezyjnego i kartograficznego
format pliku html .html
kB
2012-12-03, 11:32:43


Galeria zdjęć:

Zachodniopomorski wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego - Ryszard Kabat
551.7 kB
2400 x 1590 pix
cofnij do druku na górę