Kontakt Adresy i wykazy Ogłoszenia Praca Sprawy A-Z
ZUW Szczecin - Centrum prasowe - Aktualności - Poznaj administrację zespoloną – zachodniopomorski wojewódzki inspektor inspekcji handlowej

2012-10-15

Poznaj administrację zespoloną – zachodniopomorski wojewódzki inspektor inspekcji handlowej

Paliwa, chomiki bez nóżek, buty i żywność. Dlaczego warto czytać umowy, jak nie dać się wyprowadzić w pole, kiedy można reklamować towar. O tym, w jaki sposób można dbać o konsumentów, dowiecie się z rozmowy z dyrektor Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej, panią Ewą Kryjom.

Czym jest Inspekcja Handlowa, jak dbać o ludzi oraz kto dostarcza obiekty i przedmioty do kontroli?

 

Jakub Gibowski: Czym zajmuje się Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej?

Ewa Kryjom: Naszymi podstawowymi celami są: ochrona interesów i praw konsumentów oraz ochrona interesów gospodarczych Polski. To głównie temu podporządkowane są wszystkie nasza działania, do których przede wszystkim należą kontrole. Sprawdzeniu mogą podlegać prawie wszystkie towary od procesu produkcji do momentu sprzedaży. Możemy kontrolować między innymi żywność, paliwo, kosmetyki czy nawet kotły gazowe. Łatwiej byłoby wymienić obszary w których nie możemy przeprowadzić kontroli.

 

W takim razie u kogo nie możecie przeprowadzić inspekcji?

Nie możemy kontrolować między innymi usług bankowych, ubezpieczeniowych, edukacyjnych, służby zdrowia oraz wyrobów medycznych. Są to gałęzie, które podlegają innym organom kontroli. Oznacza to, że nie możemy sprawdzać na przykład firm szkoleniowych. 

 

Czy zdarzają się telefony od "życzliwych", którzy chcą podsunąć obiekt do kontroli ?

Całe mnóstwo. Nie mamy obowiązku działania w przypadku takiego zgłoszenia, ale niewątpliwie posiłkujemy się nimi przy typowaniu podmiotów do kontroli. Głosy z zewnątrz są dla nas ważne i pozwalają dostrzec pewne nieprawidłowości. Jednak takie działania podejmujemy szczególnie ostrożnie, ponieważ może to być zwykła próba zagrania nie fair.

 

Kto jest zwierzchnikiem Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej?

Mamy dwóch nadzorców: organizacyjnego - jest to wojewoda oraz odpowiedzialnego za sprawy merytoryczne – prezesa urzędu ochrony konkurencji i konsumentów. To on ustala plany kontrolne oraz rozstrzyga czy decyzje wojewódzkiego inspektowa są prawidłowe.

 

Jak wygląda przykładowa kontrola?

Obecnie istnieje pięć różnych systemów kontroli. Do jednego z ciekawszych zalicza się system kontroli paliw, który jest dość nietypowym systemem.

 

Wszystkich użytkowników czterech kółek zapewne zainteresuje ten temat.

O sprawdzeniu stacji paliw decyduje prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Typuje on obiekt do kontroli, a informacje o tym przekazuje wojewódzkiemu inspektorowi dopiero w dniu kontroli. Inspektor, który wyrusza na kontrolę otrzymuje pięć zamkniętych, ponumerowanych kopert, ze wskazaniem pierwszego podmiotu do sprawdzenia. Następnie po pobraniu próbki paliwa inspektor kontaktuje się z centralą w Warszawie, gdzie podają mu numer koperty, w której znajduje się adres kolejnej stacji do kontroli. Tam pobiera próbkę i dzwoni po kolejne wskazówki. Działania te mają na celu uniknięcie wszelkich podejrzeń o naciski lub korupcję, gdyż paliwa są sektorem gospodarczym,  w którym przewijają się duże pieniądze.  Podobnie obostrzenia dotyczą samych badań laboratoryjnych paliw. Tam specjaliści dostają próbkę oznaczoną tylko kodem, aby wykluczyć wszelkie możliwości jej zidentyfikowania.

Jakie cechy trzeba posiadać, aby pracować w WIIH?

Trzeba mieć ogromną wiedzę. Wiadomo, że nikt nie jest ekspertem we  wszystkich dziedzinach, dlatego szukamy specjalistów w wąskich specjalizacjach. Oprócz tego trzeba być także dokładnym, sumiennym oraz świadomym tego, że nie rzadko od ciebie zależy czyjeś bezpieczeństwo. To odpowiedzialna praca.

 

Czy są jakieś nawyki inspektora inspekcji handlowego?

EK: Osoba z doświadczeniem inspektorskim zwraca szczególną uwagę na bezpieczeństwo produktów. W domu, sklepie, kawiarni, zawsze patrzymy, czy coś nie stanowi potencjalnego zagrożenia. Posłużę się moim przykładem: kiedy kupuję żywność, zawsze sprawdzam datę ważności produktu oraz jego skład.

 

 

 

Czy chomiki bez nóżek mogą pójść do sądu?

 

Jaka była najciekawsza reklamacja z jaką zgłoszono się  do Państwa?

Pamiętam ciekawy przypadek. Szkoda, że trafił aż do sądu konsumenckiego. Niestety, nie udało się osiągnąć porozumienia pomiędzy sprzedawcą a nabywcą. Chodziło o chomiki bez kończyn. W sklepie zoologicznym dokonano zakupu. Kiedy zwierzątka podrosły okazało się, że nie mają nóżek. Konsumentka zareklamowała chomiki, niestety sklep oddalił roszczenia reklamacyjne twierdząc, że zwierzęta odgryzły sobie nóżki już w domu tej pani. Jak już mówiłam, mediacje nie przyniosły skutku, a sprawa trafiła do sądu konsumenckiego. Tam orzeczono na korzyść konsumentki przyjmując jej argumenty. Nietypowa sprawa.

 

Jak wygląda postępowanie mediacyjne?

Ciekawie. Biorą w nim udział specjalnie przeszkoleni mediatorzy. Są oni bezstronni, nie oceniają oraz nie podają gotowych rozwiązań. Podczas mediacji obecne są także strony sporu, ponieważ trzeba wysłuchać ich obu i szukać między nimi płaszczyzny porozumienia. To jest główna rola mediatora. Często jest tak, że przedsiębiorca chce pogłębić zaufanie klienta i ustępuje. Obserwujemy, że handlowcy coraz częściej biorą udział w mediacjach, bo dostrzegają z nich korzyści. Przede wszystkim ważne jest to, że nie tracą klienta. Na początku istnienia postępowań mediacyjnych było ich zaledwie 100 rocznie, teraz jest ich około 1000. Przyznajemy także nagrody "Przedsiębiorcy Przyjaznemu Konsumentowi". Otrzymują je firmy, które dążą do porozumienia, chcą rozmawiać i wyjść na przeciw konsumentowi. Podczas ostatniej edycji, która odbyła się dwa lata temu uhonorowaliśmy około 30 firm.

 

Czy na rynku jest dużo produktów niebezpiecznych dla  konsumentów?

Bardzo dużo. W tym zakresie WIIH nie posiada kompetencji do wycofania produktu z rynku. Jeżeli posiadamy wiedzę o zagrożeniu przekazujemy ją do Prezesa UOKiK-u, a on podejmuje stosowną decyzję. Znaczna część stwierdzonych w tym zakresie nieprawidłowości dotyczy  zabawek dla najmłodszych, czyli dzieci poniżej lat 3. Zabawki te kwestionujemy głównie z powodu małych elementów, które one zawierają. Zdarzały się również zabawki zawierające związki niebezpieczne ,jakimi są ftalany. Ponadto stwierdziliśmy koszulki dla dzieci z nadrukiem Spidermena, w których kontrole wykazały, że nadruk zawierał ołów, który jest niezwykle szkodliwy.

 

JG: Czy na dorosłych też czyhają jakieś zagrożenia ?

EK: Często zdarza się, że części odzieży takie jak na przykład guziki albo biżuteria zawierają zbyt duże ilości niklu. Nikiel w dużym stężeniu może powodować reakcje alergiczne, dlatego takie produkty również muszą zostać wycofane  z rynku. Chodzi tutaj głównie o produkty, które mają bezpośredni kontakt ze skórą i dzięki temu szkodliwe substancje mogą przeniknąć do organizmu. W tej chwili stwierdziliśmy wiele nieprawidłowości w sex-shopach. Na wielu produktach brakowało instrukcji właściwego użytkowania, co mogło spowodować zagrożenie dla zdrowia. Po naszych interwencjach, mających na celu zaopatrzenie produktów w niezbędne informacje, zagrożenie zostało zminimalizowane. Znajduje się tutaj potwierdzenie tego, że obszar naszej pracy jest bardzo duży.

 

A jaki sprzęt jest wycofywany najczęściej?

Najczęściej wycofywany jest sprzęt elektroniczny. Suszarki, lampki, grzałki. Zalewają nas produkty wątpliwej jakości, głównie ze wschodu. Często już cena takich produktów  może nam sugerować, że coś jest nie tak. Musimy uważać, ponieważ jeżeli jest ona bardzo niska, jest duże prawdopodobieństwo, że produkt jest wadliwy. Taka suszarka za małe pieniądze, podczas badań laboratoryjnych potrafi stanąć w płomieniach. Robimy co w naszej mocy i próbujemy ostrzegać konsumentów, ale cena wciąż jest zdecydowanie najczęstszym kryterium wyboru produktu.

 

 

 

Ile jest mintaja w mintaju?

 

Czy współpracujecie z mediami?

Oczywiście. Utrzymujemy kontakty z mediami i bierzemy udział w przeróżnych akcjach informacyjnych skierowanych do społeczeństwa. Naszym ostatnim projektem przy współpracy z ZUT, którym zainteresowaliśmy media, jest badanie DNA ryb. Postawiliśmy sprawdzić, w myśl filmu „Poszukiwany, poszukiwana”, ile jest ryby w rybie. Pilotażowe badania w jadłodajniach na polskim wybrzeżu, niestety nie dały optymistycznych rezultatów. Okazało się, że są nieprawidłowości. Sprzedawany mintaj nie była mintajem. Żal wywołuje to, że jest to kolejny po parówkach z cielęciną, w których nie ma cielęciny, przypadek.

 

Zwykłe wprowadzenie klienta w błąd?

Raczej zwyczajne oszustwo. Nie można sprzedawać, czegoś co nie jest mintajem, jako mintaja. Jeżeli ktoś łamie prawo i sprzedaje coś, co jest niezgodne z deklaracją, to my podejmujemy wszystkie kroki, aby ten produkt został wycofany z rynku.  W tym celu przeprowadzamy badania laboratoryjne. Niezależnie od tego czy to mintaj, masło, ser czy parówka.

 

Jak to jest z produktami EKO?

Nie zawsze szare opakowanie oznacza, że produkt jest ekologiczny. Nazwa „eko” albo „bio” powinna być poparta stosownymi dokumentami. Produkty muszą spełniać określone wymagania, posiadać odpowiednie certyfikaty. Jeżeli stwierdzimy nieprawidłowości, na sprzedawcę nałożymy karę.

 

Czyli to sprzedawca ponosi konsekwencje?

My nakładamy karę na osobę wprowadzającą produkt do obrotu, a w przypadku żywności jest to również sprzedawca. Oczywiście informujemy także stosowne służby, aby zainteresowały się producentem takiej żywności.

 

Czy handlarze są w Polsce uczciwi?

Skala nieprawidłowości wskazuje, że bywa różnie. Najwięcej nieprawidłowości jest podczas specjalnych prezentacji, gdzie zaprasza się ludzi i sprzedaje różne cudowne garnki, materace albo jeszcze inne produkty. Niestety bywa tak, że ludzie zaciągają kredyty, aby je kupić, a następnie zostają z dużym problemem, ponieważ nie widać żadnych cudownych efektów. Dotyczy to głównie osób starszych.

 

Nie można się przed nimi bronić?

Można. W przeciągu 10 dni można zawsze odstąpić od umowy zawartej poza siedzibą firmy. Nie wiąże się to absolutnie z żadnymi konsekwencjami. Dotyczy to sprzedaży na prezentacjach, przez telefon czy Internet.

 

Jak wygląda sprawa zwrotów?

Nie ma obowiązku przyjmowania zwrotów towaru. Jest to tylko dobra wola sprzedawcy. Musimy o tym pamiętać kupując prezenty. Z doświadczenia wynika, że duże firmy dopuszczają takie praktyki i podają stosowne informacje w obrębie sklepu. W  mniejszych  warto się zaopatrzyć w potwierdzenie, na przykład na odwrocie paragonu, że towar można zwrócić.

 

A jak to jest z wyprzedażami?

Promocja nie zwalnia od przestrzegania przepisów. Często sklepy wyłączają towary objęte promocją z możliwości reklamacyjnych. Jest to niezgodne z prawem. Czasem sklepy sprzedają towary po obniżonej cenie ze względu na jakąś wadę, na przykład uszkodzony zamek. Wtedy nie możemy reklamować takiego produktu ze wzglądu na tę skazę, ponieważ kupując go, posiadaliśmy już o niej wiedzę. Możemy za to reklamować go z powodu innej wady, której dostrzeżenie możliwe było dopiero w trakcie użytkowania. Z promocjami wiążą się jeszcze inne sprawy. Na przykład nie wolno podawać wyższej ceny dotychczasowej niż obowiązująca faktycznie. Jeżeli bluzka kosztowała dotychczas 100 złotych to nie można podać, że została przeceniona ze 150 na 100 złotych. Są to nieuczciwe praktyki i podlegają karze. Nieprawidłowa jest również informacja o obniżce 70% na wszystkie towary, kiedy faktycznie tylko jeden produkt jest przeceniony, a reszta wcale lub o dużo mniej.

 

Czy warto czytać umowy i dlaczego tak?

Każdą umowę powinniśmy czytać. Zwłaszcza to co jest napisane drobnym drukiem. To powinno zwrócić naszą uwagę w szczególności, bo na pewno jest to coś ważnego, od czego będą zależały nasze uprawnienia.

 

 

 

Inspektor też człowiek, czyli o radościach pracy

 

Skąd pomysł na pracę w WIIH?

Jak powiedział J.F. Kennedy: Wszyscy jesteśmy konsumentami. Wzięło się to z dbania o dobro człowieka. Codziennie stykamy się z produktami, a nasze bezpieczeństwo jest najważniejsze.

 

Jak wygląda najlepszy dzień pracownika WIIH?

Cieszyłoby nas bardzo, jeżeli nie byłoby żadnych nieprawidłowości. Niestety to utopia. Najmilszym dniem jest bez wątpienia 15 marca, czyli Międzynarodowy Dzień Konsumenta. Mamy wtedy dzień otwarty, każdy może nas odwiedzić, porozmawiać ze specjalistami, poznać tajniki naszej pracy. Bez wątpienia to nasze święto. Gdybyśmy mieli mundury, z pewnością nosilibyśmy wtedy galowe.

 

Gdyby istniał miesięcznik Inspekcji Handlowej co było by na okładce w październiku?

Zdecydowanie paliwa. Ostatnie wyniki badań pokazują, że jakość paliwa oraz biokomponentów odbiega od norm. Jest to niepokojące zjawisko, które sugeruje, że coś złego zaczyna się dziać w tej branży.

 

Jak się pani podoba w budynku Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego?

Bardzo mi się podoba. Jest to piękny budynek z bogatą tradycją. Obecnie prowadzone są w nim prace remontowe, które przywrócą mu dawny blask. Niestety minusem remontu jest fakt, że ciężko do nas trafić, zwłaszcza osobom starszym. Chciałam jednak poinformować, że jeżeli dostaniemy informację, że ktoś chce się do nas dostać albo na nas czeka, od razu idziemy do takiego interesanta. Jeżeli zajdzie taka potrzeba, możemy także załatwić sprawę poza biurem. Tyczy się to głównie osób starszych, które mogą mieć problemy z pokonaniem dziesiątków schodów.

 

A jak to jest z nazwą Inspekcji Handlowej? Państwowa czy już nie? PIH czy IH?

W świadomości wszystkich cały czas funkcjonujemy jako Państwowa Inspekcja Handlowa. Od 2001 roku straciliśmy jednak przymiotnik "państwowa". Zdarza się, że interesanci, a nawet inne instytucje dalej, z przyzwyczajenia adresują listy do PIH. Takie pomyłki czasem bywają zabawne, czasem irytujące. To jakby do Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego przychodziły pisma zaadresowane do Akademii Rolniczej. Mam nadzieję, że po tym wywiadzie się to zmieni. 

 


Lista załączników:

Lp.Tytuł załącznikaTypRozmiarZmodyfikowany
1
Poznaj administrację zespoloną
format pliku html .html
kB
2012-12-17, 15:40:08
2
Wywiad z zachodniopomorskim komendantem wojewódzkim Państwowej Straży Pożarnej
format pliku html .html
kB
2012-12-17, 15:30:57
3
Wywiad z zachodniopomorskim kuratorem oświaty
format pliku html .html
kB
2012-12-17, 15:31:11
4
Wywiad z zachodniopomorskim wojewódzkim inspektorem transportu drogowego
format pliku html .html
kB
2012-12-17, 15:31:27
5
Wywiad z zachodniopomorskim wojewódzkim lekarzem weterynarii
format pliku html .html
kB
2012-12-17, 15:33:02
6
Wywaid z zachodniopomorskim wojewódzkim konserwatorem zabytków
format pliku html .html
kB
2012-12-17, 15:33:23
7
Wywaid z zachodniopomorskim wojewódzkim inspektorem nadzoru geodezyjnego i kartograficznego
format pliku html .html
kB
2012-12-17, 15:33:39
8
wywaid z zachodniopomorskim wojewódzkim inspektorem inspekcji handlowej
format pliku html .html
kB
2012-12-17, 15:34:14
9
Wywaid z zachodniopomorskim wojewódzkim inspektorem ochrony środowiska
format pliku html .html
kB
2012-12-17, 15:34:41


Galeria zdjęć:


94 kB
800 x 530 pix
cofnij do druku na górę